13 kwietnia 2013

Krem oliwkowy Ziaja


Nareszcie przyszła wiosna! Miejmy nadzieję, że zima już jest daleko i nie zechce się jej wracać. Mamy kwiecień, który zaczął się dla mnie męcząco i prawdopodobnie będzie tak do końca. W szkole dużo kartkówek, sprawdzianów… wszystko naraz. No, ale trzeba dać radę i cierpliwie poczekać na maj.:) Aaaa, jeszcze zapomniałam się pochwalić. Drugi raz w życiu coś wygrałam, a mianowicie mogę wymienić starą mascarę na nową Max Factor Clump Defy. Konkurs był zorganizowany na stronie internetowej rossnet.pl. Któraś z Was też wygrała?

Marka: Ziaja
Kategoria: Krem do skóry suchej i normalnej
Cena: 3-5 zł
Dzisiaj recenzja kremu oliwkowego Ziaja. Niestety przyszedł czas mi się z nim pożegnać, ponieważ po ok. 5-6 zużytych opakowaniach moja skóra przyzwyczaiła się do niego.
Krem znajduje się w wygodnym, zakręcanym opakowaniu o pojemności 50 ml. Jest śmiesznie tani  i wydajny. Jedno opakowanie starcza mi na bardzo długo, chyba ok. 2 miesiące jak nie więcej.
Już niewielka ilość wystarczy na rozprowadzenie kremu na całą twarz. Krem jest tłusty, nie radziłabym kupować go, jeśli ktoś ma cerę tłustą. Dla suchej jest za to idealny. Świetnie natłuszcza i regeneruje popękany naskórek. Kiedy wysmarujemy twarz na noc, rano poczujemy jaka jest nawilżona i gładka. Przyjemne uczucie.
 
Używałam go zarówno na noc jak i na dzień. Nie radzę stosować bezpośrednio przed nałożeniem makijażu, ze względu na konsystencję. Możemy nawilżyć skórę wcześniej, aby dać czas kremowi na wchłonięcie.
Jedna z najważniejszych zalet tego produktu: nie zapycha! Niestety mam cerę trądzikową, ostatnio bardziej da się to opanować, ale przed miesiączką nie ma na to rady. Ważne, że ten krem z Ziaji nie powoduje powstawania dodatkowych ‘niespodzianek’.
Sądzę, że krem jest idealny na zimę, uchroni nas przed popękaniem skóry i wysuszeniem. Na lato pewnie też dobrze się sprawdzi, aby złagodzić podrażnienia np. po opalaniu.  Ponadto można aplikować go dzieciom od 1 miesiąca życia.
Zapach jest delikatny, taki neutralny. Jak dla mnie przyjemny.
Po wielu zużytych opakowaniach niestety mojej skórze zachciało się innowacji ;/. Przykro mi z tego powodu, bo ten krem idealnie na mnie działał, a w końcu tak jakby stracił wszystkie swoje właściwości i skóra nie chciała już przyjmować tego wspaniałego nawilżenia :(.  Muszę znaleźć Ziaji jakieś zastępstwo, na razie używam klasycznej Nivei, ale chcę spróbować czegoś nowego. Pewnie kiedyś znów wrócę do kremu oliwkowego z Ziaji.

Miałyście ten krem? Jakie są wasze odczucia po wypróbowaniu go? A może używacie innych ciekawych kremów nawilżających? Piszcie. ;)

22 komentarze:

  1. Moja mama o dziwo potrafi zużyć 2 opakowania w miesiącu :) Ja mam swój od pół roku ale też bardzo go lubię. Nakładam go na policzki bo czasami mi się przesuszają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie używam z Ziaji.; D
    Obserwuję i liczę na rewanż.; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Swego czasu to był mój ulubiony krem na zimę, brałam go ze sobą zawsze jak jechałam na narty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. thanks for visiting my blog.. :) following you now! kisses!!

    http://shoeeobsessionn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie, ale planuję wyrobić :) Podobno waha się w granicach 100zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niee, to podobno zależy z tym czasem :) Nie wymagają wszędzie - tylko tam gdzie masz do czynienia bezpośrednio z jedzeniem, czyli degustacje i tego typu rzeczy :)

      Usuń
  6. Ja lubie kosmetyki ziaja z masłem kakaowym :)

    Buziaki,
    Aleks

    OdpowiedzUsuń
  7. ja używałam, próbuję się przekonać do ziaji,ale zawsze mnie zapycha

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta opcja jest dla mnie zdecydowanie za tłusta aczkolwiek bardzo lubię kosmetyki ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej!! Zapraszam Cię do wzięcia udziału w moim rozdaniu. Niewiele trzeba zrobić, wiele można wygrać! http://lllilian.blogspot.com/2013/04/rozdanie-konkurs.html -- atrakcyjne nagrody

    OdpowiedzUsuń
  10. czemu nic nie wiedziałam o tej akcji z wymianą tuszu, ehh :P krem oliwkowy z ziaji sprawdził się u mnie na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mialam go wielokrotnie
    teraz uzywam oliwkowej maski do wlosow
    kocham ziaje <3 !!
    szukuje sie u mnie juz dzisiaj rozdanie/batiste,MUA,yankee candle,dodatki z primarka wiec juz wstepnie zapraszam bedzie mi bardzooo milo x x x

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie ten krem niestety nie sprawdziłby się. Jestem tego pewna bez konieczności wypróbowywania go, bo już widzę na pierwszym miejscu w składzie parafinę, która u mnie powoduje masakrę :/ Ale dobrze, że u Ciebie się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie zapychał strasznie, ale ogólnie go lubiłam jest tłusty i się nadaje na suche miejsca ale nie na twarz u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam ten krem jednak jeszcze go nie używałam czeka w kolejce jak zużyje to co akurat używam ;)
    Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię produkty Ziaja, ale tego kremu nie miałam jeszcze :) Co jakiś czas zerkam na niego w drogeriach i chyba niedługo się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam z tej firmy balsam do ust właśnie oliwkowy i był tragiczny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tego produktu :) Ale krem się u mnie sprawdził :)

      Usuń
  17. Bardzo lubię Ziaję, ale osobiście lepiej u mnie się sprawuje wersja z opuncją :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam ten krem obecnie testuje zaji z winogrona o ktorym recenzja u mnie juz w krotce:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń